Ormianie w Polsce

Dzieje Ormian polskich od momentu XVII do XIX w.

W wiekach XVIII plus XIX kościoły ormiańskie, uprzednio (ormiańsko–katolickie), budowane wskroś bogate ormiańskie kolonie, uprzedni niejednokrotnie jedynymi kościołami katolickimi wewnątrz mniejszych miejscowościach kresowych. Z tego też powodu nader wielokrotnie Polacy – z braku własnych – uczęszczali do nich na nabożeństwa. Kazania w środku nich głoszone wcześniejszy po polsku, z uwagi na fakt, że zbiór znaków ormiański plus j. kipczacki dotychczasowy na wskroś polskich Ormian jeszcze mniej używane.

Przejawem asymilacji językowej Ormian w środku Polsce było urabianie wskroś nich nazwisk rodowych na wzór polskich wobec pomocy przyrostka -wicz (pochodzenia wschodniosłowiańskiego, skoro wewnątrz polskim było -wic). Przyrostek ten dodawano do imion rdzennie ormiańskich oznacza to obcych, lecz wciąż w szeregu przypadków wskroś Ormian używanych. Typowe nazwiska polskich Ormian to: Manugiewicz, Minasowicz, Wartanowicz, Donigiewicz, (w Armenii nazywali ażeby się: Manukian, Minasjan, Wartanian, Tonikian), Bohosiewicz (w Armenii: Poghosjan, od chwili imienia Poghos = Paweł, oraz nie od momentu ruskiego Boh), Krzysztofowicz, Stefanowicz, Antoniewicz, oraz też Dawidowicz, Abrahamowicz itp. Nazwiska ostatniego typu, utworzone od czasu imion starotestamentowych, używane wcześniejszy podobnie na wskroś inne grupy etniczne, np. na wskroś Karaimów. Czasem nazwiska ormiańskie dawny prawie słowo w słowo tłumaczone na nasz (np. Astwacatur <<dar Boga>> - Bogdanowicz, Bohdanowicz).

Wśród polskich Ormian byli zarówno pisarze w charakterze dodatkowo uczeni. W pierwszej połowie XVII w. wyróżniał się Symeon z Zamościa (ur. wewnątrz 1584), znany do wnętrza ormiańskiej literaturze w charakterze Simeon Lehaci (Lehacy, tj. Polak). Przez tuzin lat podróżował gorsza połowa po krajach Bliskiego Wschodu również Italii. Pozostawił po sobie napisane językiem staroormiańskim (grabarem) zapiski podróżne, wewnątrz których m.in. zamieścił przedstawienie Lwowa.

Na przełomie XVII dodatkowo XVIII w. działał Stepanos Roszka, skryba Kroniki dodatkowo słownika ormiańsko-łacińskiego. W XIX w. wielu Ormian polskich, przede wszystkim z inteligencji ormiańskiej, nie znało języka ormiańskiego. Po polsku pisał swe dzieła dominikanin Sadok Barącz (1814-92). Opublikował mężczyzna m.in. "Żywoty sławnych Ormian w środku Polsce" (Lwów, 1856). Jednak istniały całe wioski ormiańskie, zwłaszcza na Rusi, gdzie posługiwano się tylko lokalnymi gwarami języka kipczackiego, który zastąpił zbiór znaków grabar.

Bardziej znani są Ormianie sprawny w środku obrębie kultury polskiej, tacy jako np. poeci Szymon Szymonowic również bracia Zimorowicowie, wyrazisty członek partii pouczający plus belfer okresu Konstytucji 3 Maja – ks. Grzegorz Piramowicz, czyli też malarz Teodor Axentowicz (1859-1938), profesor krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Z Krakowem był też związany Jan Jaśkiewicz (1754-1809), chemik oraz przyrodnik, założyciel krakowskiego ogrodu botanicznego.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że autorem tekstów do w taki sposób znanych pieśni kościelnych w charakterze Nie opuszczaj nas również Chwalcie łąki umajone był ormiański przedstawiciel kleru Karol Antoniewicz (1807-52), zaś kompozytorem melodii "Chorału" Kornela Ujejskiego – Ignacy Nikorowicz (1866-1951).